Forum SKRZYDLATY PIES Strona Główna
 FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy    Galerie   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 

SKRZYDLATY PIES: skrajnie wycieńczona LULU OwczarekNiemiecki
Idź do strony 1, 2  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum SKRZYDLATY PIES Strona Główna -> zwierzęta w nowym domu - adopcje Fundacji SKRZYDLATY PIES
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
lejdija
Administrator
Administrator



Dołączył: 07 Lut 2011
Posty: 10183
Przeczytał: 4 tematy

Skąd: ZBukowno
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 21:50, 27 Lis 2014    Temat postu: SKRZYDLATY PIES: skrajnie wycieńczona LULU OwczarekNiemiecki

Ja pierdziu!! TO SIĘ NIGDY NIE SKOŃCZY NIGDY!!!!!!!! Kolejny pies! Dzisiaj rano ludzie do mnie napierdzieli telefonami, że jakiś duży pies leży przy drodze u nas w Bukownie, że chyba jest ranny, albo cooo.. no to mówię: dzwońcie do gminy, niech reagują! No ale, że to niedaleko mnie, to se myślę, a jadę zobaczyć, najwyżej poczekam aż przyjedzie ktoś ze schroniska. No i faktycznie leży coś przy drodze, zwolniłam, myślałam, że już martwa - leżała płasko... ale podniosła głowę. Wyłażę z samochodu myśląc wciąż, ze pewnie potrącona, ale jak zobaczyłam ją z bliska, to aż mnie ciarki przeszły: SKÓRA I KOŚCI!!!! Wtedy już jasne było dlaczego leży plackiem. Suczka w tak dramatycznym stanie, tak słaba, że nie mogła ustać na łapach. Dobrze, że w samochodzie wożę pół domu, bo i obróżka się znalazła i smycz... powoli podeszłam, zareagowała na mnie, ale nie mogła się podnieść, na szczęście okazała się bardzo grzeczna, nie protestowała, kiedy dotykałam, kiedy ładowałam do samochodu i zatargałam do weterynarza (dziękuję Gosi za pomoc!).. jadąc do weta wstąpiłam jeszcze do siebie po aparat, o którym nie pomyślałam wcześniej... i dzięki temu mamy zdjęcia, jak już na własnych łapach, po kroplówkach dała radę iść,. I nawet sik był i odwiedziny u nas w pracy..
Suczka bardzo przyjacielska, weterynarza naszego od razu pokochała za kilka granulek jedzenia. Nawet nie przestała go kochać, kiedy w żyłach gmerał... nafaszerowaliśmy lekami, kroplówkami i co? Do schroniska takie coś oddać??? No cóż.. i tak jechałam dzisiaj do Krakowa.. to pojechałyśmy we dwie... w hotelu i owszem wyszła z samochodu, ale zaraz wgramoliła się do bagaznika z powrotem - i kładzie się, ze bedzie dalej spać. Bo całą drogę pięknie przespala, poprzywalałam ją milionem kocyków (Miśkowi ukradłam) ... w końcu było jej ciepło.
Ile dni - tygodni, się tułała - aż strach pomyśleć! pytałam ludzi u nas w Bukownie, czy jej ktoś nie kojarzy, jak zawsze: nikt nic nie wie, nikt nic nie widział. Dwie osoby powiedziały, że chyba widzieli z daleka tego psa, że od jakiegoś czasu się tutaj w tej okolicy kręcił, ale czy to na pewno ten pies, to oni nie wiedzą.. no nieważne.

Co u weta:
suczka lat 10 lub więcej, nazwaliśmy ją Lulu, brak chipa, waga, UWAGA: 18kg! Osłuchowo i na macanego jest OK, poza przerażającym wychudzeniem. wycieńczeniem i osłabieniem.
Suczka nie ma wycieków, nie widać stanów zapalnych. Ma bardzo brzydką łojotokową skórę i tłustą sierść. Ma pourywane uszy, piernik wie czy to jakieś walki z innymi psami, czy inny powód.. Naderwania te i ubytki nie są świeże. Ma problemy z poruszaniem się, zatacza się czasami, czy wręcz przysiada, prawdopodobnie z wycieńczenia. Praktycznie nie ma mięśni a o tkance tłuszczowej, to nawet nie ma co marzyć!
Wet nafaszerował kroplówkami, dal jakieś coś wzmacniające, coś osłonowe na jelita i wątrobę, przy tak skrajnym wychudzeniu musimy bardzo teraz uważać na wątrobę i nerki.. zalecił dużo spania, regularnego, nie forsującego ruchu, dobrego jedzenia i picia wody.

Jak już troszkę odżyła zaczęła do nas merdać ogonem i czekać na kolejne granulki jedzenia... ale właściwe jedzenie, to już daliśmy w hotelu.
Sprawia wrażenie bardzo poczciwego, fajnego psa. Musiała mieć fajne życie, bo nie boi się ludzi, nie boi się samochodów, a wręcz sama się (w miarę swoich sił) wpycha do środka. Moja teoria jest taka, że ktoś ją wywalił z samochodu i biedna w tym miejscu ciągle czekała na powrót właściciela...

A do dalej? no cóż.. mamy kolejnego psa, na którego nas nie stać...

tutaj jeszcze w Bukownie zaraz po wyjściu od Weta:








i już w hotelu



A i jeszcze warto zaznaczyć, że Wet wziął od nas dzisiaj tylko symboliczne 20zł Shocked
:hamster_love:
Powrót do góry
Zobacz profil autora
lejdija
Administrator
Administrator



Dołączył: 07 Lut 2011
Posty: 10183
Przeczytał: 4 tematy

Skąd: ZBukowno
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 22:33, 27 Lis 2014    Temat postu:

album na FB
[link widoczny dla zalogowanych]

wydarzenie na FB
[link widoczny dla zalogowanych]
Powrót do góry
Zobacz profil autora
kachul
Administrator
Administrator



Dołączył: 07 Lut 2011
Posty: 7239
Przeczytał: 7 tematów

Skąd: Z prowincji, gdzie wierzofce mają 3 piętra
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 11:25, 28 Lis 2014    Temat postu:

Lulu ma cudowny charatker. Mimo że ledwo stoi na łapinach to dupka jej się urywa z radości na widok człowieka. Na wybiegu chciała się bawić zabawkami, jak typowy owczaruś, tylko niestety organiczenia fizyczne nie pozwalają jej na zabawę.
Do boksu dostała zabawkę wypełnioną suchą karmą- miała zajęcie na godzinę. A jaką miała minę jak dostała zabawkę- chodziła w tę i spowtorem nie wiedząc co ma ze sobą zrobić. Aż się łezka w oku kręci- widok psa który zachowuje się jakby dostał gwiazdkę z nieba a nie najprosztszą rzecz, która powinna być dostępna dla każdego psa. Widać że psinka chce żyć i walczy. Ma apetyt, zjada małe porcje co parę godzin. Kupa już lepsza. Dzisiaj dostała kurczaka z ryżem na ciepło.
Dodatkowo Lulu została wczoraj wyposażona w piękny gustowny czarny płaszczyk, podszyty polarem Smile Chyba jej się pdooba bo nie próbowała go zdejmować Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora
lejdija
Administrator
Administrator



Dołączył: 07 Lut 2011
Posty: 10183
Przeczytał: 4 tematy

Skąd: ZBukowno
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 18:47, 28 Lis 2014    Temat postu:

JESTEŚCIE WSPANIALI - BARDZO WAM DZIĘKUJEMY!
wpłaty od wczoraj, do dzisiaj:

Wiesław P. 100,00
Rafał K. 50,00
Ania R. 30,00
Magda i suczka Smuga 200,00
Beata Ch. 200,00
Iwona K. 9,50
Paulina S. 10,00
Basia Z – A 50,00
Kinga S. 50.00
Dorota K. 15,00
Gabriela B. 20,00
Agnieszka B 40,00

:hamster_inlove:
Powrót do góry
Zobacz profil autora
kachul
Administrator
Administrator



Dołączył: 07 Lut 2011
Posty: 7239
Przeczytał: 7 tematów

Skąd: Z prowincji, gdzie wierzofce mają 3 piętra
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 12:11, 29 Lis 2014    Temat postu:













Ostatnio zmieniony przez kachul dnia Sob 12:11, 29 Lis 2014, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
wilczycaEwa
Szczęśliwie udomowieni
Szczęśliwie udomowieni



Dołączył: 02 Gru 2012
Posty: 206
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 8:43, 01 Gru 2014    Temat postu:

Słodka bida ! Miała szczęście że Ty ją Kasiu znalazłaś. Teraz żeby tylko zdrowa była. Very Happy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
lejdija
Administrator
Administrator



Dołączył: 07 Lut 2011
Posty: 10183
Przeczytał: 4 tematy

Skąd: ZBukowno
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 0:46, 02 Gru 2014    Temat postu:

Będzie zdrowa! Musi być! Chociaż poważnie, to się martwię tym, zeby po takim wychudzeniu któryś z narządów/układów nie zaczął szwankować.. a tym bardziej, że młodziutka to już nie jest.. no obaczymy, co czas przyniesie..Kachuś już zawołała dra Miśkowicza na upuszczanie krwi itd. Lulu chwyciła za serce Cud Ludzi, którzy hojnie wspierają jej konto, więc póki co, Lulu niczego nie braknie i możemy przebadac ją na wszystkie strony

:hamster_love:
Powrót do góry
Zobacz profil autora
ninka10
Pomoc Zwierzętom
Pomoc Zwierzętom



Dołączył: 15 Sty 2012
Posty: 1288
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 10:20, 02 Gru 2014    Temat postu:

Trzymamy kciuki by Lulu "tylko " wychudzona była , aby reszta była ok , bo zasługuje chudzina na szczęśliwe i bezpieczne zycie .
Powrót do góry
Zobacz profil autora
lejdija
Administrator
Administrator



Dołączył: 07 Lut 2011
Posty: 10183
Przeczytał: 4 tematy

Skąd: ZBukowno
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 1:00, 11 Gru 2014    Temat postu:

I zaległe wyniki badań Lulu - jest OKEJ! Very Happy






i tylko domu fajnego trzeba!!!! Very Happy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
kachul
Administrator
Administrator



Dołączył: 07 Lut 2011
Posty: 7239
Przeczytał: 7 tematów

Skąd: Z prowincji, gdzie wierzofce mają 3 piętra
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 10:39, 11 Gru 2014    Temat postu:

Lulu dostała paczkę od Kasi z Krakowa- płaszczyk, kocyk, 20 kg karmy i 6 puszek dla starszych psów- dziękujemy!!


Powrót do góry
Zobacz profil autora
lejdija
Administrator
Administrator



Dołączył: 07 Lut 2011
Posty: 10183
Przeczytał: 4 tematy

Skąd: ZBukowno
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 22:06, 13 Gru 2014    Temat postu:

Lulu to jak ślepa kura, co ziarno znalazła ma szczęście!! Właśnie śmy z Kachusiem niedawno wróciły zzz.. zzzz.. zzz NOWEGO DOMU LULU!

:hamster_love:

Pewni bardzo fajni Ludzie przyjechali do hotelu obejrzeć psiaka jakiegoś, natknęli sie na Lulu .. noo i ... poooSZŁO! Zaden szczeniak, tylko LULU!

Do tego Pani jest tech. wet. pracuje w lecznicy, więc o fachową pomoc i dalszą diagnostykę jesteśmy spokojni!
Do tego Pan Mąz i Pan Syn - Cudo Panowie.. Lulu od razu złapała wspólny język z Patrykiem i ganiali po domu jak starzy znajomi!
Do tego Lulu będzie mieć do towarzystwa kicię i małego pieska o imieniu... no i tutaj znowu wychodzi mój debilizm co do imion.. coś na B - Kachul, pomóż!! Lulu bardzo ładnie zachowywala sie wobec kici i psiaka, więc póki co, dla mnie jest PEŁNIA SZCZĘŚCIA!!!!

Z Lulu zawiozłyśmy całą wyprawkę, łącznie z kocykiem i płaszczykiem od Kasi S. i nie jest to K. Sułkowska.. a jak już po nazwisku jadę, to dopisz, dokładniej, bo Tyś jest tutaj kierowniczką...

No! Są na świecie Świetni Ludzie, dla których i stary, chudy, może nawet chory pies nie musi być od razu spisany na straty, a dzięki Nim Lulu może jeszcze fajnie sobie pożyć!!
A Nowa Rodzina dla Lulu jest najlepszą z możliwych opcji, bo będzie sobie mieszkać w fajnych warunkach, w przyjaznym otoczeniu, a my dalej "bawimy się" w badania, bo przed nami jeszcze usg, rtg i inne badania, które zalecą weci... musimy dotrzeć dlaczego Lulu ciągle TAKA CHUDA!! Oczywiście my to opłacamy...


Lulu, to jest twoje!


Fajna jesteś!


płaszczyk leży idealnie!




i razem czytamy cyrograf


i co? Fajni, mogę chyba zostać...


NO!!


Ostatnio zmieniony przez lejdija dnia Sob 22:41, 13 Gru 2014, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Joanna1235
Administrator
Administrator



Dołączył: 05 Lut 2012
Posty: 719
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: ZE sOSNOFCA
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 22:19, 13 Gru 2014    Temat postu:

Się dziewczynie poszczęściło Very Happy Zimę spędzi w ciepłym domu z rodziną Laughing Dziękujemy za dom dla Lulu i wielu wspaniałych chwil życzymy Exclamation
Powrót do góry
Zobacz profil autora
ninka10
Pomoc Zwierzętom
Pomoc Zwierzętom



Dołączył: 15 Sty 2012
Posty: 1288
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 22:33, 13 Gru 2014    Temat postu:

Noo padłam prawie Smile Superaśnie!! Lulu chudzino szczęścia życzę .
Powrót do góry
Zobacz profil autora
kachul
Administrator
Administrator



Dołączył: 07 Lut 2011
Posty: 7239
Przeczytał: 7 tematów

Skąd: Z prowincji, gdzie wierzofce mają 3 piętra
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 23:01, 13 Gru 2014    Temat postu:

woźna coś mam na końcu języka ale nie napisze tego- odnośnie Twojej demencji- tak jak mówiłam do aśki cieszę się że pamiętasz gdzie mieszkasz i jak się nazywasz Twisted Evil
Piesek kolega Lulu to Bobi a kotka to Kropka
Synek Pani Gabrysi który hula z Lulu to Patryk
wiem wiem za dużo jak na Twoją zmęczoną głowę
Rolling Eyes
bardzo dziękujemy za wielkie serca i dom dla Lulu
dzisiejszy dzień byłby bajką gdybym nie musiała walczyć o miejsce w samochodzie kiedy woźna chciała wysadzić mnie na poboczu na autostradzie mówiąc beztrosko- wrócisz autostopem Evil or Very Mad
Powrót do góry
Zobacz profil autora
lejdija
Administrator
Administrator



Dołączył: 07 Lut 2011
Posty: 10183
Przeczytał: 4 tematy

Skąd: ZBukowno
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 23:21, 13 Gru 2014    Temat postu:

no przecie jechała obok nas ta laweta, co Ci mówiłam, żebyś się jej chwyciła i przy Łagiewnikach puściła... Twisted Evil
A ile czasu bym zaoszczędziła.....
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum SKRZYDLATY PIES Strona Główna -> zwierzęta w nowym domu - adopcje Fundacji SKRZYDLATY PIES Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2  Następny
Strona 1 z 2

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group

Theme xand created by spleen & Emule.
Regulamin