Forum SKRZYDLATY PIES Strona Główna
 FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy    Galerie   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 

SKRZYDLATY PIES: MIKI - długowłosy rottweiler - cudo!
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 11, 12, 13, 14, 15, 16  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum SKRZYDLATY PIES Strona Główna -> Psy do adopcji - podopieczni Fundacji Skrzydlaty Pies
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
goldenek2
Pomoc Zwierzętom
Pomoc Zwierzętom



Dołączył: 14 Lut 2011
Posty: 201
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 9:40, 02 Kwi 2013    Temat postu:

Dziewczyny, kawał dobrej roboty odwaliłyście nie po raz pierwszy Smile
Wielki szacun.
Miki - wszystkiego najlepszego na nowej drodze życia.
Nowym Opiekunom - dzięki za dom dla Mikiego.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
JerzyW
Pomaga Skrzydlatym
Pomaga Skrzydlatym



Dołączył: 31 Sty 2013
Posty: 64
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Mazowsze
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 18:05, 02 Kwi 2013    Temat postu:

Czy może wiemy jak minęły Święta Question
Powrót do góry
Zobacz profil autora
kora72
Skrzydlaty Dom
Skrzydlaty Dom



Dołączył: 29 Mar 2013
Posty: 11
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Gdzieś ze świata
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 21:36, 02 Kwi 2013    Temat postu: Święta

JerzyW napisał:
Czy może wiemy jak minęły Święta Question


Święta minęły bardzo szybko:-)
Miki, chyba delikatnie znudzony swoim nowym domem, postanowił w świateczną niedzielę wykonać skok przez płot Very Happy za przechadzającym się tam nieznajomym. Wrócił posłusznie na przywołanie swego Pańcia Maćka. Potem pojechał poświętować i zapoznać się z babcią i dziadkiem. W związku z tym, że babcia sądziła, że to Luna, a dziadek, że to Kora, nasz Mikuś ma na drugie Korkolun. Przyznać należy, że faktycznie wygląda jak miks tych suczek. Poza tym, cóż niestety dziś kolejna wizyta u weta, kolejny antybiotyk (o pierwszym zapomniałam wspomnieć), krwi nie pobierano, dietka i kolejna planowana wizyta w piątek. Wetka chce zaszczepić Mikiego na inne badziewia. Kiepsko jednak dzisiaj wypadła kupka, rano bez tragedii ale po południu bardzo, bardzo wodnista. Wykonałam telefon do weta i zasugerował głodówkę, ale najprawdopodobniej Miki skoczy rano do lecznicy i sam im powie, że nie chce być głodny, tylko zdrowy. Czekamy co przyniesie kolejny dzień.
Po małej ocenie sytuacji, wnioskujemy, że Mikuś musiał być bity, ponieważ gdy domownicy zapomną i chcą go pogłaskać po główce gdy nie widzi to piszczy i ucieka. Za moment wraca, ale daje znać, że coś nie tak, boi się tego. Poza tym, co pozytywne, jest bardzo wesoły, przełamał lęk przed schodami, zagnieździl się na dobre w wyrku swojego Maćka, bryka, szaleje, grzecznie spaceruje. No, ale jest jedno ale......to chyba w ramach rekompensaty, że jakiś ludź zabrał mu jajka, właśnie przed chwilą chciał je w zabawie odgryźć swemu panu.
Mamy wciąż wielką nadzieję, że to tylko skutki aklimatyzacji i że jutro zaświeci dla Mikiego słonko w pełni i oświetli zupełnie normalną kupkę Smile
pozdrawiam
Gosia
Powrót do góry
Zobacz profil autora
JerzyW
Pomaga Skrzydlatym
Pomaga Skrzydlatym



Dołączył: 31 Sty 2013
Posty: 64
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Mazowsze
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 23:29, 02 Kwi 2013    Temat postu: Re: Święta

kora72 napisał:
JerzyW napisał:
Czy może wiemy jak minęły Święta Question


Święta minęły bardzo szybko:-)
to chyba dobrze bo nie było nudno Smile

Cytat:
Miki, chyba delikatnie znudzony swoim nowym domem, postanowił w świateczną niedzielę wykonać skok przez płot Very Happy za przechadzającym się tam nieznajomym.
Wnioskuję z tego, ze płot jest raczej symboliczny niż wysoki Smile Jak pamiętam to na naszych spacerach tylko raz pogonił samochód pana listonosza, chociaż w tym czasie kiedy ja byłem w domu a on za płotem (a to były dłuzsze kawałki dnia) to gdy wychodziliśmy w trasę on czekał na nas pod płotem i od razu leciał powitać pod bramą

Cytat:
Wrócił posłusznie na przywołanie swego Pańcia Maćka.
Kiedy się zorientował, że słowo "Miki" wiąże się ze smaczkiem bardzo szybko wykazywał zainteresowanie kontynuacją"zdania" Laughing

Cytat:
Potem pojechał poświętować i zapoznać się z babcią i dziadkiem. W związku z tym, że babcia sądziła, że to Luna, a dziadek, że to Kora, nasz Mikuś ma na drugie Korkolun. Przyznać należy, że faktycznie wygląda jak miks tych suczek.
Faktycznie wygląda jak ich synuś Smile

Cytat:
Poza tym, cóż niestety dziś kolejna wizyta u weta, kolejny antybiotyk (o pierwszym zapomniałam wspomnieć), krwi nie pobierano, dietka i kolejna planowana wizyta w piątek.
rozumiem, że coś się dzieje ale nie wiem co Confused
Kiedy Miki zaczął dostawać takie jedzonko jakie dostawały moje dziewczynki (ryż, miks warzywno-jabłkowy, żołądki albo serduszka drobiowe, mielone z Tesco - "Pewniak") zareagował rozwolnieniem. Ale następnego dnia miałem twarde dowody, że psów nie truję

Cytat:
Wetka chce zaszczepić Mikiego na inne badziewia. Kiepsko jednak dzisiaj wypadła kupka, rano bez tragedii ale po południu bardzo, bardzo wodnista.
Więc może te inne doszczepienia po wyprostowaniu sytuacji

Cytat:
Wykonałam telefon do weta i zasugerował głodówkę, ale najprawdopodobniej Miki skoczy rano do lecznicy i sam im powie, że nie chce być głodny, tylko zdrowy.
Popieram jego podejście do sprawy Laughing

Cytat:
Czekamy co przyniesie kolejny dzień.
Po małej ocenie sytuacji, wnioskujemy, że Mikuś musiał być bity, ponieważ gdy domownicy zapomną i chcą go pogłaskać po główce gdy nie widzi to piszczy i ucieka.
To dziwne bo kiedy chodziliśmy na spacery i był blisko głaskałem go po łepku. A wtedy natychmiast przytulał łepek do nogi i czekał na więcej pieszczot. Ale gdy złapałem kij, żeby rzucić dziewczynkom odskoczył. Więc pomyślałem, że może obrywał kijem więc rzuciłem go w przeciwną stronę, nie do niego. Po chwili podszedł do mnie i ruszyliśmy w drogę. Kawałek dalej znowu podniosłem kij i ponownie rzuciłem Corsie w przeciwna stronę niż był Miki. Reakcja była podobna ale za ktorymś razem nie odbiegł ode mnie gdy podnosiłem kij.
Natomiast dziwił się, kiedy Corsa skakała po frisbee a Lady biegła po swoją gumową bułę. Nie bardzo wiedział co one robią. Myślę, że nikt się z nim nie bawił

Cytat:
Za moment wraca, ale daje znać, że coś nie tak, boi się tego.
Aż strach napisać co mi do głowy przychodzi Evil or Very Mad

Cytat:
Poza tym, co pozytywne, jest bardzo wesoły, przełamał lęk przed schodami, zagnieździl się na dobre w wyrku swojego Maćka, bryka, szaleje, grzecznie spaceruje. No, ale jest jedno ale......to chyba w ramach rekompensaty, że jakiś ludź zabrał mu jajka, właśnie przed chwilą chciał je w zabawie odgryźć swemu panu.
Może pomyślał, że jak on nie ma to i Maćkowi są zbędne Laughing

Cytat:
Mamy wciąż wielką nadzieję, że to tylko skutki aklimatyzacji i że jutro zaświeci dla Mikiego słonko w pełni i oświetli zupełnie normalną kupkę Smile
Kocham takie słonka i takie kupki Laughing

Cytat:
pozdrawiam
Gosia
Odpozdrawiam Smile
Jerzy

PS

Gosiu pokażesz może kilka fot Surprised

j
Powrót do góry
Zobacz profil autora
lejdija
Administrator
Administrator



Dołączył: 07 Lut 2011
Posty: 10181
Przeczytał: 2 tematy

Skąd: ZBukowno
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 23:53, 02 Kwi 2013    Temat postu:

Ale się rozpisaliście ! A jak fajnie sie czyta!
Miki faktycznie mix Kory i Lunki Smile

Miki na pewno ma niemiłe skojarzenia z przeszłości - wiążące się z tym, ze albo był przepędzany z miejsca w miejsce, moze i nawet bity... i dlatego nie do końca wie o co chodzi człowiekowi z tym, ze sie schyla, coś zbierze z ziemi, o patykach nie wspominajac.. a do tego on tak strasznie chce się przytulać, chce być blisko człowieka, do nas też się wiecznie przytulał z tym swoim rozbrajającym spojrzezniem... jednak jest w nim coś takiego, że ma się wrażenie, ze nie do końca ufa człowiekowi...

Co do szczepienia, wszystkie podstawowe szczepienia ma aktualne, same je zlecałyśmy - nie ma sensu doszczepiać, chyba, ze poszerzając o kolejne choroby.. ale w tej chwili nie polecam. Jest u Was za krótko, do tego ta biegunka... która mnie bardzo martwi!

I czy antybiotyk konieczny??

Zasada taka: pies trafiający do nowego domu je to co dostał w spadku ( od nas reklamówka royala cluba - jeśli nowy dom chce zmienic jedzenie na swoje - stopniowo wprowadza, mieszając z tym,co pies je.. nie robimy rewolucji pokarmowych, bo to się właśnie kończy biegunkami.
Miki w drodze do Was , na postoju zrobił ładną kupkę, nawet na dzień dobry u Was na trawniku drugą również elegancką.. potem ukradł jedzenie Kory, następnie ukradł suszące się bułeczki ( skąd to znam - mój pies zrobił dokładnie to samo, kiedy do mnie przyjechał Smile ) .. następnie nowe zapachy, ekscytacja, nowym miejscem, nowe smakołyki ... Schody - też stres..
Kolejny stres, kiedy "biedaczysko" musiał skakać przez płot Twisted Evil
potem wizyta u weta - też stress.. kolejna zmiana jedzenia na gotowane... No i mamy przepis na biegunkę gotowy.. a mamy dopiero 5 dzień, kiedy jest u Was... i tak naprawdę Miki nie wie czego się od Was jeszcze spodziewać..

niemal wszystkie psy, które trafiają do nowych domów przypłacają to biegunką. U niektórych to jeden, dwa dni u niektórych psów dłużej...

Dobrze wet mówi, dzień głodówki, dużo wody do picia i jedno konkretne jedzenie, bez zmian, bez dodawania nowych rzeczy przez co najmniej kilkanaście dni... tylko Kora staruszeczka biedna.. bo jej matołek wyżera!

Inna sprawa by była, gdyby Miki był osowiały, nie chciał jeść, pić, nie miał chęci do zabawy.. a jest OK, prawda?

Bardzo fajnie, że jesteście czujni, że Maciej biega za Mikim i ogląda kupki, że niczego nie ignorujecie, to bardzo ważne!

DZIĘKI!!
Powrót do góry
Zobacz profil autora
JerzyW
Pomaga Skrzydlatym
Pomaga Skrzydlatym



Dołączył: 31 Sty 2013
Posty: 64
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Mazowsze
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 18:03, 04 Kwi 2013    Temat postu:

lejdija napisał:
Miki na pewno ma niemiłe skojarzenia z przeszłości - wiążące się z tym, ze albo był przepędzany z miejsca w miejsce, moze i nawet bity... i dlatego nie do końca wie o co chodzi człowiekowi z tym, ze sie schyla, coś zbierze z ziemi, o patykach nie wspominajac.. a do tego on tak strasznie chce się przytulać, chce być blisko człowieka, do nas też się wiecznie przytulał z tym swoim rozbrajającym spojrzezniem... jednak jest w nim coś takiego, że ma się wrażenie, ze nie do końca ufa człowiekowi...
Dlaczego ja się nie dziwię Question
Powrót do góry
Zobacz profil autora
kora72
Skrzydlaty Dom
Skrzydlaty Dom



Dołączył: 29 Mar 2013
Posty: 11
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Gdzieś ze świata
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 18:14, 05 Kwi 2013    Temat postu: Mikuś

Hej
Dziś nie będę się rozpisywała, przepraszam. Miki ma dobrą kondycję fizyczną. Przd dietą i głodówką nie miał zmienianej karmy, czasem to fakt podkradł Korce (mimo, że Maciej dba o porządek Smile), ale mam wrażenie, że to nie jest przyczyną obecnych historii. Więcej napiszę jak tylko otrzymam dokładną interpetację badań wykonanych w dniu dzisiejszym.Co do fotek, jeśli ktoś będzie tak miły, poda mi swego meila i wstawia fotki będę wdzięczna. Coś mi to nie idzie Smile
Trzymajcie za Mikiego kciuki, bo jak coś wyjdzie nie tak, to nam wszystkim pękną serca.

buziaki
Gocha


Ostatnio zmieniony przez kora72 dnia Pią 18:15, 05 Kwi 2013, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
lejdija
Administrator
Administrator



Dołączył: 07 Lut 2011
Posty: 10181
Przeczytał: 2 tematy

Skąd: ZBukowno
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 18:46, 05 Kwi 2013    Temat postu:

Pani Koro Gosiu do nas słać, do nas... nie tylko Jerzy pazerny na nowe zdjęcia Mikusia

[link widoczny dla zalogowanych]

Nawet nie wie Pani, jak ja dziękuje Bogu, ze własnie Wy sobie Mikusia wypatrzyliście! Jak tylko będzie miec Pani wyniki badań, to dzielcie się z nami!
Bo jeśli okaże się, ze psiak potrzebuje leczenia, to oczywiście jeśli Pani pozwoli będziemy się dokładać do leczenia, czy do czego będzie trzeba..
Powrót do góry
Zobacz profil autora
lejdija
Administrator
Administrator



Dołączył: 07 Lut 2011
Posty: 10181
Przeczytał: 2 tematy

Skąd: ZBukowno
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 20:44, 05 Kwi 2013    Temat postu:

Jesteście szczęściarzami!! NIE MACIE SNIEGUUUUUUU!!!!!

i oto psiaki w całej okazałości

Mordke to on ma niesamowitą!!






i trójeczka w komplecie







no! Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora
JerzyW
Pomaga Skrzydlatym
Pomaga Skrzydlatym



Dołączył: 31 Sty 2013
Posty: 64
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Mazowsze
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 20:47, 05 Kwi 2013    Temat postu: Re: Mikuś

kora72 napisał:
Hej
Dziś nie będę się rozpisywała, przepraszam. Miki ma dobrą kondycję fizyczną. Przd dietą i głodówką nie miał zmienianej karmy, czasem to fakt podkradł Korce (mimo, że Maciej dba o porządek Smile), ale mam wrażenie, że to nie jest przyczyną obecnych historii. Więcej napiszę jak tylko otrzymam dokładną interpetację badań wykonanych w dniu dzisiejszym.
Przestraszyłaś mnie Gosiu Sad

Cytat:
Trzymajcie za Mikiego kciuki, bo jak coś wyjdzie nie tak, to nam wszystkim pękną serca.
Trzymamy łapy i pazury Cool

Miki proszę staraj się być zdrowy

Gosiu, kiedy możemy spodziewać się wyników Question

Cytat:
buziaki
Gocha
Pozdrawiam
Jerzy


lejdija napisał:
Pani Koro Gosiu do nas słać, do nas...
ale pod warunkiem, ze wszyscy je zobaczymy Twisted Evil Laughing

Cytat:
Nawet nie wie Pani, jak ja dziękuje Bogu, ze własnie Wy sobie Mikusia wypatrzyliście! Jak tylko będzie miec Pani wyniki badań, to dzielcie się z nami!
Bo jeśli okaże się, ze psiak potrzebuje leczenia, to oczywiście jeśli Pani pozwoli będziemy się dokładać do leczenia, czy do czego będzie trzeba..
a ja z niepokojem czekam na wyniki Confused
Powrót do góry
Zobacz profil autora
gabi2
Pomoc Zwierzętom
Pomoc Zwierzętom



Dołączył: 13 Lut 2011
Posty: 3611
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: PLGdynia
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 20:47, 05 Kwi 2013    Temat postu:

Ech..., ale cudny widok Smile Co do kciuków to oczywiście trzymamy !!! Bardzo mocno !!!
Powrót do góry
Zobacz profil autora
JerzyW
Pomaga Skrzydlatym
Pomaga Skrzydlatym



Dołączył: 31 Sty 2013
Posty: 64
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Mazowsze
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 20:58, 05 Kwi 2013    Temat postu:

lejdija napisał:
Jesteście szczęściarzami!! NIE MACIE SNIEGUUUUUUU!!!!!
Współczuję Confused
U nas jest pięknie, biało Very Happy

Cytat:
i oto psiaki w całej okazałości

Mordke to on ma niesamowitą!!
ale jakiś niepokój w oczach Surprised

Cytat:
i kitę też ma niezłą Smile

Cytat:
i trójeczka w komplecie
a Kora pokazuje mu obejście

Cytat:
I to spojrzenie

Cytat:
i za którą iść teraz Surprised

Cytat:

no! Smile
Dzięki za foty Smile

Ostatnio zmieniony przez JerzyW dnia Pią 20:59, 05 Kwi 2013, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
kora72
Skrzydlaty Dom
Skrzydlaty Dom



Dołączył: 29 Mar 2013
Posty: 11
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Gdzieś ze świata
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 21:08, 05 Kwi 2013    Temat postu: Mikuś

Wyniczki już są. Nie chciałam komentować, ponieważ ich nie widziałam. Pani doktor nie miała pewności, ponieważ małżonek jej nie zostawił ich w gabinecie. Z tego co mnie przekazała, to narządy ma ok, czyli wątroba, nerki itp. ale "cos nie tak" jest z morfologią. Ma podawane leki, w nerwach zapomniałam z jakiej grupy i jaka jest ich nazwa (zastapiły antybiotyk). O to "coś nie tak" chciał dopytać mąż, ale niestety nie udało sie skontaktować z wetem. Chłopaki jadą do lecznicy rano, więc mam nadzieję, bedą dobre wieści, wciąż ufam, że dobre.

pozdrawiam
Gosia
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Jolanta
Pomoc Zwierzętom
Pomoc Zwierzętom



Dołączył: 10 Lut 2011
Posty: 874
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: z grodu smoka
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 21:10, 05 Kwi 2013    Temat postu:

Cuuudne foty Smile

Ostatnio zmieniony przez Jolanta dnia Sob 8:21, 06 Kwi 2013, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
JerzyW
Pomaga Skrzydlatym
Pomaga Skrzydlatym



Dołączył: 31 Sty 2013
Posty: 64
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Mazowsze
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 21:42, 05 Kwi 2013    Temat postu: Re: Mikuś

kora72 napisał:
Wyniczki już są. Nie chciałam komentować, ponieważ ich nie widziałam. Pani doktor nie miała pewności, ponieważ małżonek jej nie zostawił ich w gabinecie. Z tego co mnie przekazała, to narządy ma ok, czyli wątroba, nerki itp.
Czyli nie jest źle

Cytat:
ale "cos nie tak" jest z morfologią.
więc myślę, że to tylko kwestia jakiejś kuracji

Cytat:
Ma podawane leki, w nerwach zapomniałam z jakiej grupy i jaka jest ich nazwa (zastapiły antybiotyk). O to "coś nie tak" chciał dopytać mąż, ale niestety nie udało sie skontaktować z wetem. Chłopaki jadą do lecznicy rano, więc mam nadzieję, bedą dobre wieści, wciąż ufam, że dobre.
ja też ufam, że Miki teraz zacznie dobre życie Smile

Cytat:

pozdrawiam
Gosia
Odpozdrawiam i do jutra
Jerzy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum SKRZYDLATY PIES Strona Główna -> Psy do adopcji - podopieczni Fundacji Skrzydlaty Pies Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 11, 12, 13, 14, 15, 16  Następny
Strona 12 z 16

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group

Theme xand created by spleen & Emule.
Regulamin