Forum SKRZYDLATY PIES Strona Główna
 FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy    Galerie   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 

SKRZYDLATY PIES: Bernia nasza bernardynka czeka na super dom
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 8, 9, 10 ... 15, 16, 17  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum SKRZYDLATY PIES Strona Główna -> skrzydlate zwierzęta, które odeszły...
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
gabi2
Pomoc Zwierzętom
Pomoc Zwierzętom



Dołączył: 13 Lut 2011
Posty: 3611
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: PLGdynia
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 16:14, 07 Gru 2012    Temat postu:

Kochana Beniutka :hamster_inlove: :hamster_inlove: :hamster_inlove:
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Małgosia001
Szczęśliwie udomowieni
Szczęśliwie udomowieni



Dołączył: 27 Mar 2012
Posty: 43
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 16:11, 08 Gru 2012    Temat postu:

Ślicznotka z niej . Miejmy nadzieję , że znajdzie się dla niej w końcu odpowiedni domek . Tylko dlaczego ona nadal taka chuda ??
Powrót do góry
Zobacz profil autora
lejdija
Administrator
Administrator



Dołączył: 07 Lut 2011
Posty: 10191
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: ZBukowno
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 18:44, 08 Gru 2012    Temat postu:

Małgosia001 napisał:
Tylko dlaczego ona nadal taka chuda ??


E no, stara już jest, chora... to wiesz.. oszczędzamy na karmieniu, może szybciej odejdzie ze tego świata.. po co nam takie schorowane staruchy... my lubimy tylko takie wiesz: ADOPCYJNE! tzn. RASOWE, PIĘKNE, MŁODE i ZDROWE NA CIELE I UMYŚLE, co szybko domy znajdują i są łatwe w obsłudze.. a Bernia, no cóż... wypadek przy pracy...
:hamster_evil:

A poważnie, to jakbyś przeczytała jej wątek, to byś wiedziała, że sunia biochemię krwi ma OK, siki ma OK, ale przy badaniu kupy wyszło, że ma grzybicę układu pokarmowego... jedna kuracja już za nami, jednak przy tej przypadłości grubasem to raczej z dnia na dzień się nie stanie... za niedługo kolejna kuracja, ale najpierw kolejne badania... więc jeśli masz ochotę się dorzucić do finansowania - ZAPRASZAMY! Zresztą każdego zainteresowanego losem Beni zapraszamy do wspierania jej...
Bo właśnie, każdy tylko niuńka i wzdycha, jaka to bidulka, kochana, chudzinka, ale kiedy przychodzi do konkretów, do prośby o POMOC choćby w zakupie dobrej karmy, czy dorzucenia się do badań - to nagle glucha cisza.... Beni nie sa potrzebne nasze lamenty, niuńkania i wzdychania, jaka to słodka olbrzymka jest a konkretna pomoc.. do której każdego ZACHĘCAM!
Na dom dla niej raczej juz nie liczymy.. chociaż... rózne cuda już się zdarzały.. zatem robimy wszystko, co w naszej mocy, na co pozwalają nam fundusze, czas i inne możliwości, zeby jej bytność pod naszą opieką była jak najbardziej komfortowa... O! KOCÓW DUŻO BERNIA POTRZEBUJE! (tak przy okazji) Od Joanny dostała dzisiaj śliczny, mięciutki, gruby.. jutro zawożę...

Inną kurację, jaką przechodziła Bernia, to kuracja związana z problemami z równowagą - ta kuracja również za nami - leki zarąbiście pomogly, już jest dobrych pare tygodni bez leków i śmiga, lata, co widać na zdjęciach, bez zataczania się, jakiego, jak to mialo miejsce na samym początku...
Bernia jest pod ciągłą opieką weta .. więc... no...
Mam nadzieję, ze wyczerpująco wyjaśniłam sytuację Berni (?)
ZAPRASZAMY DO POMOCY!!!!!!!!
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Małgosia001
Szczęśliwie udomowieni
Szczęśliwie udomowieni



Dołączył: 27 Mar 2012
Posty: 43
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 22:07, 08 Gru 2012    Temat postu:

No wiesz ... są też i tacy którzy nie tylko uważają że starego i schorowanego psa nie opłaca się leczyć , dlatego wolą te jak to nazwałaś RASOWE , PIEKNE, MŁODE I ZDROWE NA CIELE I UMYŚLE . W tedy lepiej się człowiek prezentuje z takim psem prawda ???
Bernia przeszła kuracje na grzybice układu pokarmowego we wrześniu przy czym była tylko miesiąc na lekach czyż nie tak ? Nie chodzi mi o to żeby z dnia na dzień stała się grubasem ,ale przecież po tylu miesiącach z pewnością mogłaby wyglądać chociaż troszke lepiej .

Jedni wzdychają jaka to bidulka i wzdychają a drudzy wzdychają że mają problem . Tylko chęci do pomocy jest coraz mniej . Zadnemu psu nie są potrzebne lamenty, niuńkania i wzdychania.

Dlaczego na dom dla niej już nie liczycie ? Nadzieja zawsze jest . Tylko TRZEBA CHCIEĆ POMÓC. Nie wątpię w to , że jej bytność pod waszą opieką jest komfortowa ... ale też sądzę że mogłaby być troszke krótsza .
Ciesze się , że jest już jakiś czas bez leków i "olbrzymka" śmiga , a co do zdjęć to nie widać jak biega ... widać tylko unuszącą się psinę kawałek nad ziemią .
P.S MNIEJ więcej wyczerpująco wyjaśniłaś jej sytuacje ... Laughing Laughing Laughing Laughing


Ostatnio zmieniony przez Małgosia001 dnia Sob 22:09, 08 Gru 2012, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
lejdija
Administrator
Administrator



Dołączył: 07 Lut 2011
Posty: 10191
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: ZBukowno
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 22:21, 08 Gru 2012    Temat postu:

Cytat:
Bernia przeszła kuracje na grzybice układu pokarmowego we wrześniu przy czym była tylko miesiąc na lekach czyż nie tak ? Nie chodzi mi o to żeby z dnia na dzień stała się grubasem ,ale przecież po tylu miesiącach z pewnością mogłaby wyglądać chociaż troszke lepiej .


gdyby mogła wyglądać trochę lepiej, to by wyglądała....

Cytat:
Jedni wzdychają jaka to bidulka i wzdychają a drudzy wzdychają że mają problem . Tylko chęci do pomocy jest coraz mniej


nie rozumiem. Ze my nie mamy chęci do pomagania psom, Berni?

Cytat:
Nie wątpię w to , że jej bytność pod waszą opieką jest komfortowa ... ale też sądzę że mogłaby być troszke krótsza .


my też tak sądzimy.. ale nie po to bierzemy psy pod opiekę, żeby im odliczać czas i jak po tym czasie nie znajdą domu, to co? do piachu?
Niektóre psy szybko trafiają na swojego czlowieka, niektóre psy muszą swoje odczekać.. a pies, taki jak Bernia - wiemy z doświadczenia, i wiedzieliśmy to już wtedy, kiedy braliśmy ze schroniska, ze może z nami zostac na wieki wieków.. tak samo było z szarpejką IVONĄ, która jednak znalazła cudowny dom u Basi... i liczymy na to, że Bernia wczesniej czy później tez trafi na swojego człowieka...
Jeśli masz jakiś pomysł na DOM dla Berni - chętnie wprowadzimy w życie!

MY NIE JESTEŚMY OD NABIJANIA STATYSTYK! JEŚLI O MNIE CHODZI, TO JA MOGE I JEDNEGO PSA, NAWET PÓŁ PSA NA ROK ODDAWAĆ DO ADOPCJI - ALE TAKIEJ, ZE KLĘKAJCIE NARODY!
Powrót do góry
Zobacz profil autora
lejdija
Administrator
Administrator



Dołączył: 07 Lut 2011
Posty: 10191
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: ZBukowno
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 22:28, 08 Gru 2012    Temat postu:

ee za szybko mi sie post wysłał..

Cytat:
Ciesze się , że jest już jakiś czas bez leków i "olbrzymka" śmiga , a co do zdjęć to nie widać jak biega ... widać tylko unuszącą się psinę kawałek nad ziemią .

każdy widzi co chce widziec - zapraszamy do hotelu do Krakowa

Cytat:
P.S MNIEJ więcej wyczerpująco wyjaśniłaś jej sytuacje ...


Jeśli uważasz, że MNIEJ - zaraz odszukam nr telefonu do weterynarza i spokojnie możesz do niego zadzownic, skoro tak NAGLE Cie zaczęła interesować Bernia.

mam tylko nadzieję, że Twe NAGŁE zainteresowanie Benią jest szczere - nie podszyte niepotrzebnymi zlośliwościami - które jakoś dziwnie wyczuwam, zupełnie nie wiem z jakiego powodu ( czyżby mentorka maczała w tym paluszki ?) - chyba Ci się fora pomyliły... jeśli chcesz u nas zaistnieć, to: albo konkretnie z pomoca dla psa, albo z jajem - bo cenimy sobie dobry humor, albo w ogole..
Powrót do góry
Zobacz profil autora
małgorzata
Administrator
Administrator



Dołączył: 08 Lut 2011
Posty: 1549
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Krakooff
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 22:57, 08 Gru 2012    Temat postu:

Małgosia001 nie bardzo wiem o co Ci chodzi ? I szczerze nie wiele mnie to obchodzi bo absolutnie nic nie wnosi ! Jasne mogłaby być zdrowsza , młodsza i tak dalej .......... masz jakiś pomysł ,sugestie , może chcesz zasponsorować leczenie, karmę - zapraszamy !!!!!!!!

A Lejdiś myśle że nr do weta w sprawie Berni powinien być dostępny tylko dla osób naprawdę zaintereowanych i pomagających Berni , to zbyt dobry i poważny wet aby mu zajmowały czas przypadkowe osoby !!!
Powrót do góry
Zobacz profil autora
lejdija
Administrator
Administrator



Dołączył: 07 Lut 2011
Posty: 10191
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: ZBukowno
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 23:51, 08 Gru 2012    Temat postu:

A jeszcze tak mi się nasunęło:

Cytat:
Bernia przeszła kuracje na grzybice układu pokarmowego we wrześniu przy czym była tylko miesiąc na lekach czyż nie tak ?


a wg Ciebie ile powinna trwać kuracja lekami, których nawet nazwy nie znasz, skoro twierdzisz, ze TYLKO miesiąc.. bo może to był AŻ miesiąc..
... a moze nasz wet za tępy ?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
kachul
Administrator
Administrator



Dołączył: 07 Lut 2011
Posty: 7339
Przeczytał: 6 tematów

Skąd: Z prowincji, gdzie wierzofce mają 3 piętra
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 23:52, 08 Gru 2012    Temat postu:

Gosiu Benka była konsultowana u trzech wetów, miała robione badania krwi, badania kału pod kątem robaków i grzybicy. Badania krwi nie wykazały nic niepokojącego, wynik badania kału na robaki był ujemny, wyszła grzybica przewodu pokarmowego. Została zastosowana kuracja dość silnymi lekami. Piszesz że była "tylko miesiąc na lekach czyż nie tak ". A ile chciałaś leczyć psa silnymi środkami? Dłużej? Szkoda że wcześniej znać nie dałaś, kiedy leczenie było w toku. Może masz większą niż nasz wet wiedzę z tego zakresu i warto byłoby skorzystać z Twoich wskazówek ws leczenia grzybicy przewodu pokarmowego u psów?
Benia miała 3 krotnie zmienianą karmę, jadła m.inn. karmę wysokoenergetyczną oraz karmę lekkostrawną podawaną wraz ze środkami wspomagającymi trawienie. Trzeba popróbować wszystkiego. Nie wszystko opisane jest na forum, czasami po prostu brakuje na to czasu. Jeśli masz jakieś wątpliwości nt leczenia, stanu Benki, opieki- zadzwoń mój/Kaśki/Gosi numer jest ogólnie dostępny , chętnie wszystko Ci wyjaśnimy. Może z wiedzą weterynaryjną którą sugerujesz poprzez swoje wpisy pomożesz wpaść na inne rozwiązanie. Jesteśmy otwarci na propozycje.
Odnośnie samej Beni- jest bardzo wesoła, radosna, nie wykazuje żadnych oznak chorobowych poza tym że ma niedowagę, robi zwykłe kupy z normalnym kolorze.
Zastanawia mnie jedno- czemu tak nagle zainteresował Cię temat Beni. Nie odzywałaś się ani u nas na forum ani w tym wątku przez długi czas, teraz nagle odkryłaś istnienie Benki? a może kibicowałaś jej po cichu?
Jaki jest Twój cel? Chcesz jej pomóc? To może jakoś bardziej konkretnie? Ogłoszenia by się przydały. Możesz podjechać do nas zawsze, ocenić stan Benki własnym okiem, porozmawiać z nami na jej temat, ewentualnie z wetem. A może interesują Cię nasze nienaturalnie chude psy? do Wandera zapraszam w takim razie.Ma chorą trzustkę, jest chudy ma problemy z trawieniem.
Może Twoja wiedza medyczna przyda się także w jego przypadku.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
lejdija
Administrator
Administrator



Dołączył: 07 Lut 2011
Posty: 10191
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: ZBukowno
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 0:02, 09 Gru 2012    Temat postu:

Gdyby były problemy ze znalezieniem Wandera, to jest tutaj:

http://www.skrzydlatypies.fora.pl/grupa-5-szpice-i-psy-w-typie-pierwotnym-oraz-w-typie-tych-ras,114/skrzydlaty-pies-wander-siberian-husky-ciagle-bezdomny,1738-105.html
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Małgosia001
Szczęśliwie udomowieni
Szczęśliwie udomowieni



Dołączył: 27 Mar 2012
Posty: 43
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 12:09, 09 Gru 2012    Temat postu:

Przyznam szczeże , że zupełnie nie wiem jak mam Wam odpisać , chociaż myśli mam dużo, ale ustosunkuje się tylko do jednego "zupełnie nie wiem z jakiego powodu ( czyżby mentorka maczała w tym paluszki ?)" . NIKT NIE MACZAŁ W TYM PALUSZKÓW więc swoje podejrzenia możesz zachować dla siebie . I nie pomyliły mi się fora wręcz przeciwnie . Nie zależy mi żeby gdziekolwiek zaistnieć , a już na pewno nie tu . Pozdrawiam Gosia

Ostatnio zmieniony przez Małgosia001 dnia Nie 12:09, 09 Gru 2012, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
gabi2
Pomoc Zwierzętom
Pomoc Zwierzętom



Dołączył: 13 Lut 2011
Posty: 3611
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: PLGdynia
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 18:33, 09 Gru 2012    Temat postu:

Cytat:
Nie zależy mi żeby gdziekolwiek zaistnieć , a już na pewno nie tu . Pozdrawiam Gosia


No i dzięki Bogu że nie tu !!!!
Powrót do góry
Zobacz profil autora
lejdija
Administrator
Administrator



Dołączył: 07 Lut 2011
Posty: 10191
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: ZBukowno
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 18:37, 09 Gru 2012    Temat postu:

No jeśli Twoje "szczeże" jest przez Ż a nie RZ, to jakoś nie wierzę w Twoją szczerość... Twisted Evil

Małgosia! Ale co masz nam odpisywać? i PO CO ????
Jakie są fakty dotyczące berni - wiemy! Każdy, kogo NAPRAWDĘ interesuje los Berni też wie... a o co Tobie konkretnie chodzi, to ja ciągle nie wiem !! Ale jedno wiem na pewno, na pewno nie interesuje Cię jakakolwiek POMOC BERNI...

Znamy się trochę, mialam wrażenie, że ogólnie z sympatią sie odbieramy.. i tym bardziej mnie dziwi Twoja nagła bytność na forum i to w takiej formie!
O wątku swojej suki za to chyba zapomniałas, moze go odświeżysz i napiszesz, jak teraz z jej zdrowiem, jakie ma wyniki badań, kiedy planujesz jej operację wycięcia guzków na listwie mlecznej? a moze już jest po zabiegu?

tutaj wątek mojej ulubienicy:
http://www.skrzydlatypies.fora.pl/w-nowym-domu-psy,26/tojsa-zwana-kaska-rodowodowa-rottweilerka-porzucona,1307-75.html

Już nie pamiętasz tego, jakie były pierwsze miesiące kiedy adoptowałaś Kaśkę? Kto fundował jej leczenie, kto fundował badania, kto płacił za jedzenie? kto zawoził na kastracje, kto jeżdził na kontrole, kto był u Kaśki praktycznie na każdy Twój sygnał... mimo, ze oficjalnie suka była pod opieką innej fundacji.. Jakoś wtedy nie miałaś ządnych obiekcji do tego, jak się opiekujemy Twoim psem... a co? teraz nagle coś się zmieniło ?
Myślalam, ze na tyle mnie poznałaś, i wiedziałaś i miałam nadzieję, że nadal wiesz, że jeśli chodzi o zwierzęta, to jeśli mam mozliwość, to nigdy nie odmówię pomocy, nigdy nie zaniedbam - i to dotyczy każdego psa, jakim kiedykolwiek się zajmowałam, nawet przez chwilę, i to dotyczy również BERNI!!!

Więc się powtórze, albo z konkretami do nas, nawet jeśli masz nam coś do zarzucenia, albo w ogole.. nie mamy czasu na takie pierrrdołyyyyyy!!!!!!

bo jeśli Twoim celem było wprawienie nas w osłupienie i rozpoczęcie niczego nie wnoszącej dyskusji, to UDAŁO CI SIĘ!
Jeśli Twoim celem było to, by mi zrobic przykrość, to UDAŁO CI SIĘ!

ale co to ma wspólnego z Bernią - ciągle nie pojmuję....
Powrót do góry
Zobacz profil autora
małgorzata
Administrator
Administrator



Dołączył: 08 Lut 2011
Posty: 1549
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Krakooff
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 19:08, 09 Gru 2012    Temat postu:

Ja mogę tylko za Gabi powtórzyć ; Dzięki Bogu,że nie tu!!!!!!!!!!!
Powrót do góry
Zobacz profil autora
jarecki
Pomaga Skrzydlatym
Pomaga Skrzydlatym



Dołączył: 09 Maj 2012
Posty: 44
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Bydgoszcz
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 18:45, 10 Gru 2012    Temat postu:

Oprócz kocy i kasy coś jeszcze konkretnego jej potrzeba?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum SKRZYDLATY PIES Strona Główna -> skrzydlate zwierzęta, które odeszły... Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 8, 9, 10 ... 15, 16, 17  Następny
Strona 9 z 17

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group

Theme xand created by spleen & Emule.
Regulamin