Forum SKRZYDLATY PIES Strona Główna
 FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy    Galerie   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 

Karat pręgowany mix ... może amstaff PILNIE SZUKA DOMU!
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum SKRZYDLATY PIES Strona Główna -> ARCHIWUM / ZWIERZĘTA
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kachul
Administrator
Administrator



Dołączył: 07 Lut 2011
Posty: 7234
Przeczytał: 4 tematy

Skąd: Z prowincji, gdzie wierzofce mają 3 piętra
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 21:04, 16 Cze 2014    Temat postu:

marta.npa napisał:
Większość nie chce go męczyć w małym boksie do końca życia przy małym kontakcie z ludźmi, bo nie spodziewamy się by znalazł dom..


Czy mam rozumieć że to jest powód dla którego ma czas do 1.07?
a co stanie się po 1.07?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Joanna1235
Administrator
Administrator



Dołączył: 05 Lut 2012
Posty: 719
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: ZE sOSNOFCA
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 0:28, 17 Cze 2014    Temat postu:

A ,co to za :fundacja: ,która zostawia psa? Bo co? Bo niereformowalny i lepiej uśpić pozbywając się problemu? Może ja głupia jestem , ale nie wierzę w Taką Fundację , która bez skrupułów porzuca psa , nie dając mu szansy Evil or Very Mad Warto podać nazwę takiej "fundacji " do wiadomości publicznej Exclamation
Powrót do góry
Zobacz profil autora
lejdija
Administrator
Administrator



Dołączył: 07 Lut 2011
Posty: 10180
Przeczytał: 6 tematów

Skąd: ZBukowno
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 0:42, 17 Cze 2014    Temat postu:

Cytat:

Był pod opieką pewniej fundacji, nie raz się przyznali, ale nie bede się na ten temat wypowiadać, szkoda czasu...


absolutnie nie można kryć PARTACZY, przez których pies ma niemal zerowe szanse na dom!!!!!!!!!!!! Powinnaś podać nazwę fundacji.. no ale zmusić siłą nie możemy!

Faktem jest, że dzięki Tobie o psie ktoś może usłyszeć.. ważne, ze się nim zainteresowałaś...

ja rozumiem sytuacje, że pies stary, brzydki, schorowany, do tego z trudnym charakterem i do tego z zerowymi szansami na adopcję - pewnie sama bym myślała o eutanazji w takim wypadku, ale nie bez walki!
A pewnie w miarę swoich możliwości Walczysz o niego i to jest warte uwagi i podziękowań!

może ktoś się znajdzie, kto da mu dom.

Jeśli Cię możemy prosic o jak najwięcej info o nim, może spróbujemy wznowić ogłoszenia.. rózne cuda się już u nas działy.... czyli:

Imię: Karat
Rasa: mix amstaff - boxer (?)
Płeć: samiec
Wiek: ok 8 l
Odrobaczenie: tak
Szczepienia: tak
Płodność: ????
Miejsce Pobytu: Wrocław
Stosunek do dzieci:
Stosunek do psów:
Stosunek do kotów:

Jak oceniacie charakter psa, na czym polegają jego problemy zdrowotne, na czym polegają problemy w relacjach z ludźmi itd..

namiary do osoby, która może poprowadzić adopcję, wraz z imieniem


DZIĘKI!
Powrót do góry
Zobacz profil autora
marta.npa
Pomoc Zwierzętom
Pomoc Zwierzętom



Dołączył: 16 Cze 2014
Posty: 8
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Wrocław
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 7:12, 17 Cze 2014    Temat postu:

Imię: Karat
Rasa: mix amstaff
Płeć: samiec
Wiek: ok 10 lat
Odrobaczenie: tak
Szczepienia: tak
Płodność: kastrat
Miejsce Pobytu: Wrocław
Stosunek do dzieci: nie polecany
Stosunek do psów: pozytywny
Stosunek do kotów: toleruje

W sprawie adopcji : tel 726 949 126- Paulina lub [link widoczny dla zalogowanych]

Ma przerost tkanki w uchu - wiać tu wieloletnie zaniedbanie(psa boli każde dotknięcie tego jednego ucha), świeżb który stale jest leczony, w warunkach schroniskowych dostał grzyba(wyłysienia), ale nie da się go tu wyleczyć. Jest już słabszy, zaczyna już chodzić sztywno niż te pół roku temu, kręgosłup mu się zapada. Ciągle ma podawane leki, niedługo od nich siądze mu wątroba. Widząc go w jakim jest stanie, również powoli schylam się ku uśpieniu.. Bardzo kocham tego psa, ale nie mogę bo wziąć, również nie mamy DT, hotelu czy osoby która by go wzięła.

Co do fundacji - osoby które zajmują się AST we Wroc dobrze wiedzą o kogo chodzi, to nie jedyna taka akcja. O fundacji nie słyszałam ŻADNEJ dobrej opinii, podpadają na każdym kroku ( szczególnie iż mamy wiele potwierdzonych info i dowodów od osób wiarygodnych). Znana jest z tego żeby zarabiac na psach po czym oddać je do fatalnych warunków czy uśpić bo pies nagle dostał raka mózgu.. Niedawno odebraliśmy 3 letniego psa oraz sukę 4 letnią. Samiec był tam 2 lata, suka 3 miesiące- zamykane całymi dniami w kennelu, 0 spacerów,opiekun przychodził raz na 2-3 dni nakarmić psa. Jest już w nowym domu, ale ma ogromne braki w wychowaniu. Fundacja o tym wiedziała, właścicielka nie raz prosiła ich o pomoc - oczywiście jej nie usprawiedliwiam.

Co do charakteru: Jest z początku bardzo nieufny do ludzi, najchętniej unika kontaktu, ale potrafi zaatakować jeśli taka osoba wyciągnie ręke, szybko podejdzie lub wykona jakiś gest do opiekuna, z którym jest obecnie na spacerze. Zaufał mi po 3 spacerach, jest bardzo wpatrzony i nawet nie warknie przy zastrzykach, czyszczeniu uszu itd. Obecnie całkowicie toleruje ok. 5/6 osób ( osoby stale z nim wychodzące). Bardzo cieszy się na widok swoich, wykonuje piękny taniec radości na widok nas czy smyczy. Wraca na zawołanie, lubi wypady na wodę, spacery. Słucha każdego polecenia. Nie niszczy, nie brudzi, nie ciągnie na smyczy. Jak dla mnie pies ideał, ale ludziom przeszkadza wiek, zdrowie i boją się takiego wyzwania ..

Karat na zdjęciach z pierwszego postu wygląda fantastycznie, nie to co teraz.. prawie się poryczałam jak je zobaczyłam po raz pierwszy...

lejdija - wysłałam Ci info na facebooku co do fundacji - jak chcesz to wklej tu Smile


Ostatnio zmieniony przez marta.npa dnia Wto 7:41, 17 Cze 2014, w całości zmieniany 4 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
lejdija
Administrator
Administrator



Dołączył: 07 Lut 2011
Posty: 10180
Przeczytał: 6 tematów

Skąd: ZBukowno
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 12:33, 17 Cze 2014    Temat postu:

KARAT PILNIE POTRZEBUJE NASZEJ POMOCY!!!!!!!
Pomagamy szukać domu temu dostojnemu, schorowanemu psu, który znalazł się w bardzo kiepskiej sytuacji!

Imię: Karat
Rasa: mix amstaff
Płeć: samiec
Wiek: ok 10 lat
Odrobaczenie: tak
Szczepienia: tak
Płodność: kastrat
Miejsce Pobytu: Wrocław
Stosunek do dzieci: nie polecany
Stosunek do psów: pozytywny
Stosunek do kotów: toleruje


Karat niemal dwa lata temu został znaleziony w okolicach Świdnicy, ludzie przeganiali z miejsca w miejsce, w końcu pies trafił w ręce osób, które miały się nim zająć.. podobno był pod opieką jakiejś fundacji, jakim cudem teraz znajduje się w schronisku - nikt nie wie! A co lepsze owa fundacja wie, że pies jest w schronisku, może sami go tam odstawili i uwaga: stowarzyszenie rozważa, by wziąć psa ponownie - a tutaj nie ma czasu na rozważania, tutaj trzeba działać - już działać!! Nawet jak go znowu wezmą "pod opiekę", to nie ma pewności, że odpowiednio się Karatem zajmą.
Sprawę z ową fundacją postaramy się pociągnąć oddzielnym wątku, a tutaj chcielibyśmy się skupić wyłącznie na Karacie.
Pies ten, dość, że nie jest młody, to jeszcze wymaga leczenia, doświadczonego opiekuna i kogoś, kto wykaże się wobec niego dużą cierpliwością, wyrozumiałością a i będzie umieć zaprzyjaźnić się z Karatem.
Nie wiemy jak długo Karat jeszcze może pożyć, może rok, może dwa. może trzy.. jednak w schronisku nie ma szans na życie. Prawdopodobnie zostanie poddany eutanazji. Karat bardzo źle znosi pobyt w schronisku, nie akceptuje wszystkich pracowników, ze strachu jest w stanie nawet ugryźć. Do tego jego wiek, stan zdrowia sprawiają, że praktycznie ma zerowe szanse na nowy dom.
A prawda jest taka, że to człowiek go zniszczył, człowiek wielokrotnie zawiódł.. człowiek sprawił, że Karat nigdy nie miał normalnego życia.
Jeśli komuś zaufa, staje się bardzo otwarty, radosny, osoba taka może przy nim zrobić wszystko! Mimo, że jest z początku bardzo nieufny do ludzi, najchętniej unika kontaktu, to udało się mu zaprzyjaźnić z kilkoma osobami, na widok których wykonuje piękny taniec radości, z ogromnym zapałem idzie na spacer, chętnie wykonuje polecenia. Wraca na zawołanie, lubi wypady na wodę, spacery. Słucha każdego polecenia. Nie niszczy, nie brudzi, nie ciągnie na smyczy. Jeśli komuś zaufa, to staje się psem ideałem, ale ludziom przeszkadza wiek, zdrowie i boją się takiego wyzwania .
Karat ma przerost tkanki w uchu - wiać tu wieloletnie zaniedbanie(psa boli każde dotknięcie tego jednego ucha), ma zmiany skórne, które w warunkach schroniskowych nie są do wyleczenia. Z dnia na dzieństaje się słabszy, chudszy, zaczyna już chodzić sztywno niż pół roku temu, kręgosłup mu się zapada. Ciągle ma podawane leki, pewnie za niedługo zaczną się problemy z wątrobą.
Widząc go w jakim jest stanie, jak z dnia na dzień wygląda coraz gorzej i świadomość, że nic nie można zrobić sprawia, że chce się krzyczeć z niemocy!

Może znajdzie się ktoś, kto da temu psu prawdziwy dom, miłość i poczucie bezpieczeństwa na ostatni okres życia.. czasami jesteśmy świadkami cudów, może i tym razem tak będzie!

kontakt w sprawie adopcji Paulina
tel 726 949 126
[link widoczny dla zalogowanych]

można również kontaktować się bezpośrednio ze schroniskiem we Wrocławiu
ul. Ślazowa 2, 51-007 Wrocław
tel. 71 362-56-74
[link widoczny dla zalogowanych]

---
pamiętaj! Adopcja Psa musi być przemyślana!!

Od siebie dodam, żę jeśli ktoś zdecyduje się dać dom Kartowi, nawet tymczasowy - pomożemy w opiece nad nim!!


Ostatnio zmieniony przez lejdija dnia Wto 13:37, 17 Cze 2014, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
lejdija
Administrator
Administrator



Dołączył: 07 Lut 2011
Posty: 10180
Przeczytał: 6 tematów

Skąd: ZBukowno
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 12:33, 17 Cze 2014    Temat postu:

[link widoczny dla zalogowanych]
Powrót do góry
Zobacz profil autora
lejdija
Administrator
Administrator



Dołączył: 07 Lut 2011
Posty: 10180
Przeczytał: 6 tematów

Skąd: ZBukowno
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 12:37, 17 Cze 2014    Temat postu:

Rozmawialam dzisiaj z Panem Ireneuszem, który jest z jakiegoś stowarzyszenia... chyba tego, które miało Karata pod opieką.. Pan rozważa wziecie psa ze schroniska do końca miesiąca.. kiedy zapytałam, na co czekają.. nic nie odpowiedział.. dziwne... wg mnie najlepiej jakby ten pies już nie miał nic wspólnego z tymi ludźmi, którzy zamiast pomagać zgotowali mu taki los... może ktoś go weźmie na dożycie do swojego domu, co????
Może on nie musi jeszcze umierać....
Powrót do góry
Zobacz profil autora
marta.npa
Pomoc Zwierzętom
Pomoc Zwierzętom



Dołączył: 16 Cze 2014
Posty: 8
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Wrocław
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 12:43, 17 Cze 2014    Temat postu:

lejdija napisał:
Rozmawialam dzisiaj z Panem Ireneuszem, który jest z jakiegoś stowarzyszenia... chyba tego, które miało Karata pod opieką.. Pan rozważa wziecie psa ze schroniska do końca miesiąca.. kiedy zapytałam, na co czekają.. nic nie odpowiedział.. dziwne... wg mnie najlepiej jakby ten pies już nie miał nic wspólnego z tymi ludźmi, którzy zamiast pomagać zgotowali mu taki los... może ktoś go weźmie na dożycie do swojego domu, co????
Może on nie musi jeszcze umierać....


Pan Ireneusz to jeden z założycieli i trener z fundacji 2+4.. obiecuje że go weźmie już długo, długo - żadna nowość. Tu na dom bym nie liczyła, mimo iż ma jedno miejsce wolne.. nie dość że słaby trener to jeszcze prowadzi taką fundację..szkoda gadać.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
lejdija
Administrator
Administrator



Dołączył: 07 Lut 2011
Posty: 10180
Przeczytał: 6 tematów

Skąd: ZBukowno
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 12:48, 17 Cze 2014    Temat postu:

[link widoczny dla zalogowanych]

[link widoczny dla zalogowanych]
Powrót do góry
Zobacz profil autora
marta.npa
Pomoc Zwierzętom
Pomoc Zwierzętom



Dołączył: 16 Cze 2014
Posty: 8
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Wrocław
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 13:29, 17 Cze 2014    Temat postu:

lejdija napisał:
podobno był pod opieką jakiegoś stowarzyszenia, jakim cudem teraz znajduje się w schronisku - nikt nie wie! A co lepsze owo stowarzyszenie wie, że pies jest w schronisku, może sami go tam odstawili i uwaga: stowarzyszenie rozważa, by wziąć psa ponownie - a tutaj nie ma czasu na rozważania, tutaj trzeba działać - już działać!! Nawet jak go znowu wezmą "pod opiekę", to nie ma pewności, że odpowiednio się Karatem zajmą.
Sprawę z owym stowarzyszeniem postaramy się pociągnąć oddzielnym wątku


był pod opieką FUNDACJI , teraz w schronisku, zajmuje sie nim STOWARZYSZENIE NaPomocAst ( i kontakt jest właśnie do Pauliny -dziewczyny która prowadzi adopcje!)
Powrót do góry
Zobacz profil autora
lejdija
Administrator
Administrator



Dołączył: 07 Lut 2011
Posty: 10180
Przeczytał: 6 tematów

Skąd: ZBukowno
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 13:40, 17 Cze 2014    Temat postu:

e ktoś kto będzie chciał pomóc psu, to nie będzie miało znaczenie czy fundacja dała dupy czy stowarzyszenie.. ale pozmienialam.. w ogłoszeniu nie ma nazw organizacji.. więc .. noo skupmy się na psie Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora
marta.npa
Pomoc Zwierzętom
Pomoc Zwierzętom



Dołączył: 16 Cze 2014
Posty: 8
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Wrocław
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 15:51, 17 Cze 2014    Temat postu:

lejdija napisał:
e ktoś kto będzie chciał pomóc psu, to nie będzie miało znaczenie czy fundacja dała dupy czy stowarzyszenie.. ale pozmienialam.. w ogłoszeniu nie ma nazw organizacji.. więc .. noo skupmy się na psie Smile


tak na wszelki wypadek, jakby co Razz
Coś ciekawego jeszcze Pan Ireneusz mówił?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
asia.npa




Dołączył: 17 Cze 2014
Posty: 1
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Wrocław
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 16:50, 17 Cze 2014    Temat postu:

Karacik, dzisiaj na spacerku bawił się w amanta Smile ogonek merdający do góry, klata do przodu i zaczepiamy Babunie(sunie schroniskową). Na spacerku mega grzeczny Smile Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora
syama
Skrzydlaty Dom
Skrzydlaty Dom



Dołączył: 27 Lut 2012
Posty: 606
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 13:55, 21 Cze 2014    Temat postu:

[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
Powrót do góry
Zobacz profil autora
marta.npa
Pomoc Zwierzętom
Pomoc Zwierzętom



Dołączył: 16 Cze 2014
Posty: 8
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Wrocław
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 21:43, 24 Cze 2014    Temat postu:

Karat prawdopodobnie w następnym tygodniu zostanie zabrany do hotelu, z powrotem pod opiekę fundacji ...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum SKRZYDLATY PIES Strona Główna -> ARCHIWUM / ZWIERZĘTA Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3  Następny
Strona 2 z 3

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group

Theme xand created by spleen & Emule.
Regulamin